Stworzyłyśmy kolejne fortece awaryjne , jesteśmy przygotowane . Nie czułam się dość dobrze , było mi słabo zbyt dużo energii i mocy włożyłam w te budowle , zabezpieczenia ochronne dla Krakena. Nemezis musiała mnie podtrzymywać , zawołała mojego pegaza Lagunę , który przeniósł mnie do głównego zamku.
Spoczęłam w jednej z komnat i usnęłam. Ponownie ukazała mi się Styks. Rzekła :
-Mam dla Ciebie informację , wzburzone wody z pod wysp drużyny światła donoszą , że mają wiele pułapek na swoim terenie.
-Wiesz coś jeszcze ? -zapytałam.
-Ich strategii nie znam lecz bariery tworzą tyle tylko mogę powiedzieć.
-Dziękuję. -Odpowiedziałam bogini.
Obudziłam się , tym razem miałam plan , ale nie plan obrony plan ataku.
Podbiegłam do Nemezis i powiedziałam :
-Chodź szybko mam już plan ataku.-po czym udałyśmy się do głównej jaskini lodowej.
-A więc tak , to dziecinnie proste jeśli cała nasza drużyna zaatakuje zostawiając zamek bezbronny przegramy , ale jest lepszy pomysł.
-Jaki ? - zapytała Nemezis .
-Widzisz , obie jesteśmy szybkie i zwinne , i jak wiemy Atena i cała jej drużyna chyba skuszą się okazją zestrzelenia nas prawda ? - odpowiedziałam tajemniczo.
-Owszem jak znam Atenę , nie przepuści takiej okazji , co więc proponujesz ? -Zapytała.
-Moja Propozycja jest taka , podzielimy się na oddziały Ja i Ty będziemy przynętą , mamy bardzo dobrze ochroniony teren główny więc zrobimy zasadzkę Wanney i Wild zajdą ich od strony zachodniej , a Zefir i Euforia od wschodniej , od północy zajdzie ich Rahul , będą kierować się wprost na zamek , a tam czeka na nich mała niespodzianka którą przygotowałam. -Odpowiedziałam posyłając łobuzerski uśmiech.
-Świetnie więc powiedzmy reszcie i do dzieła.-Odrzekła Nemezis , łapiąc mnie za rękę i biegnąc w kierunku drużyny.
Odziałyśmy się w nasze nowe ubrania od rusałek i ruszyłyśmy. Wszystko szło zgodnie z planem , tak jak mówiłam Atena i jej drużyna gonili nas aż na teren blisko zamku. Wiedzieli jednak o niektórych pułapkach , udało nam się jednak trafić jedną z wilczyc była to ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz